Klejnoty
Pierścienie
Wyszukiwarka
| Pierścienie - wstęp |
|
|
|
| Written by Administrator |
| Monday, 10 November 2008 00:09 |
|
W starej pieśni weselników podlaskich, powracających wieczorem od ślubu, słyszeliśmy (we wsi Złotoryi nad Narwią) drwiny z mroku nocnego, który
Rozświecim my i sami Złotemi pierścieniami, Drogiemi kamieńcami.
Pieśń dziś wyłącznie ludowa, niewątpliwie sięga wieków średnich, w których śpiewali ją przede wszystkim ci, co istotnie nosili klejnoty jaśniejące blaskiem złota i drogich kamieni. Słowa tej pieśni uprzytomniły się nam na widok wykopanego niedawno na Kujawach szczerozłotego sygnetu z doby piastowskiej, którego wielka tarcza (ze znakiem rodu Nowinów i napisem „Annulum Svent[oslai]” tj. Pierścień Świętosława) prawdziwym świeci blaskiem. Waży on 2 i1/6 dukata. W dawnej Polsce każdy szlachcic nosił na drugim palcu prawej ręki sygnet herbowy. Możni mieli sygnety złote, ubożsi srebrne. Pierścień taki nie tylko służył jako pieczęć zastępująca podpis własnoręczny, ale i za dowód tożsamości osoby lub wiarogodności jej pełnomocnika. Można było nie umieć przeczytać dokumentu, ale potrzeba było umieć przeczytać pierścień. Ten ostatni wzgląd tak dalece był ważnym, że nieraz wycinano na pierścieniu napis nie w negatywie, czytelnej dopiero na wycisku, ale napis czytelny tylko na pierścieniu, który po wycisku dawał negatywę. Takim właśnie przykładem jest powyższy pierścień Świętosława.
Sygnety z pieczątką noszono w starożytnym Egipcie, Asyrii i Babilonii. Pierścienie jako ozdoba popularne były w kulturze hellenistycznej. Etruskowie nosili sygnety i pierścionki z gemmami. Grecy nazywali pieścienie 'daktylioi' od 'daktylos', czyli 'palec'. Podobnie po polsku mamy wyrazy 'pierścionek' i 'naparstek', które pochodzą od dawnych 'parst, pirst', czyli 'palec'. Rzymianie mieli określenia na zwykły pierścień 'anulus', na sygnet zaś 'anulus sigillarius'. Pierścienie służyły do pieczętowania listów, kontraktów i przedmiotów, które powinny być szczelnie zamknięte. W czasach republiki rzymskiej większość obywateli mogła nosić tylko pierścienie żelazne. Pierwszymi, którzy otrzymali 'ius anuli aurei', czyli 'prawo noszenia złotego pierścienia', i to tylko w czasie pełnienia obowiązków publicznych, byli legaci, tj. Ambasadorzy. Później przywilej ten rozszerzał się na senatorów, ekwitów i wszystkich dygnitarzy państwowych.
Od późnego średniowiecza obrączki są symbolem zawartego małżeństwa. Według tradycji, noszenie pierścienia na palcu wskazującym dowodzi wyniosłości i odwagi, na środkowym – rozwagi i godności, na serdecznym – czułości i miłości, na małym – usposobienia władczego. Księża nosili pierścienie na palcu wskazującym, uważanym za symbol Ducha Świętego. Pierścienie biskupie, noszone przez kardynałów, biskupów i opatów na środkowym palcu prawej ręki są złote, z szafirem (u kardynałów) albo ametystem (u biskupów i opatów).
Pierścień Kazimierza Wielkiego, z którym został roku 1370 król pochowany, był złoty, z kamykiem, kształtu najpospolitszych pierścionków nowożytnych. O królu Zygmuncie Starym pisze Górnicki w „Dworzaninie”: „raz, mając się umywać, zdjął z palców kilka kosztownych pierścieni, aby ich nie zmaczał, i dał je trzymać jednemu, który blizko stał”. Zygmuntowi Augustowi włożono do grobu na palce dwa pierścienie: szmaragdowy i szafirowy. Stanisław August nosił w pierścieniu mały zegarek i rozdawał pierścienie z swym portretem albo cyfrą swoją na emalii szairowej brylantami kameryzowanej. Po sejmie czteroletnim z powodu ustawy majowej pojawiły się pierścienie z napisem: „Fidis manibus”, które nosili gorliwi jej obrońcy. Kościuszko w roku 1794, w miejsce krzyżów wojskowych, rozdawał pierścienie jako nagrodę męstwa. Po śmierci księcia Józefa Poniatowskiego roku 1813, ukazało się nie tylko mnóstwo filiżanek z porcelany paryskiej z jego portretem, ale także złote i stalowe pierścionki pamiątkowe z napisami: „Józef książę Poniatowski”, lub „Bóg mi powierzył honor Polaków, Jemu go tylko oddam”. W grudniu 1830 roku pojawiły się pierścienie żelazne pięknej roboty, w rodzaju sygnetów z napisem na tarczy (tak samo jak u starożytnego Świętosław nie negatywnym): „Chłopicki I Dictator pol. 5. X-bris 1830”. Później kursowały pierścienie mosiężne z napisem wypukłym na zewnątrz: „Dwernicki”. Marian Gorzkowski wydał roku 1864 w Kijowie przepełnioną cytatami naukowymi rozprawę: „Cymeliarchium. Historyczne poszukiwania nad znaczeniem obrączki i pierścionka w społecznych obrzędach i rytach, w całej ich starożytnej symbolice”. Znany w Polsce zwyczaj zaręczynowy zamiany pierścionków dwojga narzeczonych jest echem odległej starożytności. Pierścienie takie zwali Rzymianie ślubnymi: „nuptiales” lub „sponsalitii”. Tertulian powiada, że bywały żelazne, a już św. Izydor Sewilski w VII w. tłumaczył ich symbolizm. Polacy zwali pierścień z pieczątką herbową sygnetem. Gonitwą zaś „do pierścienia” zwali ulubioną zabawę młodzieży rycerskiej, polegającą na tem, aby jeździec, pędząc konno, ugodził kopią w zawieszony pierścień.
Materiały dotyczące pierścieni zostały opracowane wg Władysława Kopalińskiego. |
| Last Updated ( Tuesday, 11 November 2008 15:17 ) |



